normalny blog nienormalnej nastolatki: sierpnia 2014

piątek, 1 sierpnia 2014

Masochiści

Hejki .!
Dzisiejszy post znowu zacznę od przeprosin, ale po prostu brakuje mi czasu na pisanie. Większość dni spędzam ze znajomymi jeżdżąc na rolkach, rowerze lub grając w nogę. :) Nawet nie zauważyłam kiedy minęła połowa wakacji, a smutno mi się robi na myśl że został już tylko miesiąc. Ale zamierzam wykorzystać ten czas najlepiej jak potrafię :) Teraz przejdę do tematu posta, który sobie zaplanowałam, a mianowicie do tematu samobójców i masochistów. Wiem że jest to temat dosyć smutny, ale dotyczy on coraz więcej osób. Niestety.
Każdy z nas ma problemy, jedni radzą sobie z nimi lepiej, drudzy gorzej, jednak są osoby, które sobie z nimi nie radzą. Swoją złość wyładowują na sobie za pomocą żyletki. Niestety, pewnego dnia to wszystko ich przerasta, nie potrafią już radzić sobie z życiem i postanawiają od niego uciec, czyli po prostu popełnić samobójstwo. Wiele osób nawet nie zauważa tego, że ktoś inny ma problem. W obecnym świecie dominuje obojętność, jest na prawdę niewiele osób, które interesuje to, co dzieje się w życiu drugiej osoby, a często zwykła rozmowa potrafi pomóc. Każdy może pomóc, to jest najważniejsze. Wystarczy tylko poświęcić trochę uwagi innym. 
Drugą opcją jest obecna "moda na cięcie się", która jest po prostu żałosna. Według mnie głupie jest to że robią to dla szpanu, chcąc pokazać, że są wstanie zrobić sobie krzywdę aby być modnym.  To jest po prostu głupie.